Przedstawimy tutaj jedną z technik decoupagu na przykładzie ozdabiania tacy.

Pokażemy jak w bardzo prosty sposób stworzyć bardzo efektowną rzecz:)
Co potrzebujemy?
Oczywiście tacę. Moja została zakupiona na Allegro. Są dwa rodzaje tac 9 przynajmniej z tych mi znanych) - jedne mają "stoliczek" z litego drewna, drugie ze sklejki - tak jak ten mój.
Przydadzą nam się standardowe narzędzia do decoupagu czyli pędzelki, klej, lakier, ew farby no i serwetki w dużym wyborze wzorów. Wszystko to na stoliku poniżej.

Zaczynamy!
Przede wszystkim musimy zrobić projekt, czyli wyobrazić sobie, jak ma wyglądać nasza taca-stoliczek. Najprościej wybrać motyw, który będzie zdobił nasz blat w tacy. Może to być motyw na całą powierzchnie blatu, lub tylko na wybrany fragment.
W tym drugim wypadku, dla uzyskania lepszego efektu należy przed przyklejeniem motywu, pomalować tło.
Ja wybrałam bardzo proste rozwiązanie a za razem bardzo efektowne. Kolorystyka biało-czarna będzie idealnie mi pasować do wnętrza mieszkania.
Zaczynamy od dopasowania rozmiaru serwetek do blatu tacy. Smarujemy blat klejem i dociskamy serwetkę, tak aby nie utworzyły nam się nigdzie bąbelki powietrza. Jeśli jednak takowe się wślizgną, przekłuwamy je delikatnie igła i staramy się wypchnąć powietrze. Jeśli bąbel leży na brzegu serwetki, wtedy powietrze wypychamy ku brzegowi.



Jeśli motyw występuje tak jak na moich serwetkach regularnie, nie ma potrzeby idealnego dopasowania obu części serwetek. Wiadomo, byłoby to idealnym rozwiązaniem, ale czasem po prostu się nie da. Regularne wzory występujące na całej powierzchni serwetki same maskują miejsce złączenia serwetek. my musimy zadbać o to, aby serwetki idealnie się stykały, bez pozostawiania między nimi luki.
Zatem lwia część roboty za nami. Mamy gotowy blat. Teraz tylko malowanie i lakierowanie.

Moja koncepcja była taka jak widać na zdjęciach. Obramowanie tacy również biało-czarne. Ponieważ taca była z nielakierowanego drewna, praktycznie niemożliwe stałoby się pomalowanie jej na jakikolwiek kolor, a w szczególności biały. Farba wsiąkałaby w drewno. I tutaj przychodzi nam z pomocą tzw. grunt. Malujemy nim powierzchnie surowe takie jak szkło, glina, nielakierowane drewno. Dzięki temu nie ma potem problemu z przyczepnością farby właściwej.


Pozycjonowanie stron sadzonki aronii |
Tiens |
Wynajem aut dostawczych